
Otwierając bal studniówkowy dyrektor II LO Róża Grabowska powiedziała:
„Są w życiu takie chwile, które trwają wiecznie w naszej pamięci. Taką chwilą będzie na pewno ten wieczór i ta noc. Bo studniówka ma nadzwyczajny charakter. To taka noc, kiedy po raz pierwszy młodość styka się z dorosłością, niedojrzałość z roztropnością. To taka granica, gdzie wydaje się Wam, że jesteście tu i teraz, a tak naprawdę jesteście tam, dalej, w drodze. Najpiękniej o tej nocy napisała poetka, Agnieszka Osiecka w wierszu „Szukam wiatru w polu”:
„Są takie noce
od innych łaskawsze,
kiedy się wolno wygłupić,
wolno powtarzać „nigdy” i „zawsze”,
wolno słowami się upić,
tylko nie wolno tej nocy pod różą
okraść, okłamać, oszukać,
bo się już będzie
odtąd na próżno
bezsennej nocy tej szukać…”
A zatem pamiętajcie, że jest to noc nadzwyczajna. Noc, która ma Wam przypominać, że za sto dni bardzo ważny egzamin, ale nie najważniejszy. Nie będę mówiła dziś o egzaminach, bo to Wy jesteście dziś bohaterami; to Wasze marzenia, z którymi dojrzewaliście, to Wasze plany i Wasza drogą, w którą za moment wyruszycie. Życzę Wam, aby ta droga powiodła Was ku spełnieniu marzeń.”